Umowa B2B, umowa o pracę, NDA i zakaz konkurencji mogą wyglądać bardzo różnie. Mają jednak jedną wspólną cechę z perspektywy automatycznego sprawdzenia: ogólne polecenie „przeanalizuj umowę” jest zbyt szerokie.
Dlatego w kategorii B2B i praca nie prosimy AI o swobodną ocenę, czy kontrakt jest „dobry”.
Z czyjej perspektywy patrzymy na dokument?
W tej kategorii automatyczne sprawdzenie jest przygotowane przede wszystkim z myślą o osobie, która ma wykonywać pracę albo osobiście świadczyć usługi i otrzymywać za nie wynagrodzenie.
Może to być pracownik, wykonawca, kontraktor, konsultant albo usługodawca.
Jeżeli dokument dotyczy przede wszystkim poufności albo zakazu konkurencji, znaczenie ma perspektywa osoby, na którą nakładane są związane z tym obowiązki.
Takie określenie perspektywy jest ważne, ponieważ ten sam zapis może mieć inne znaczenie dla każdej ze stron umowy.
Jakie dokumenty obejmuje automatyczne sprawdzenie?
W ramach tej funkcji skupiamy się na dokumentach związanych z osobistym świadczeniem usług w relacji B2B, umowach o pracę oraz samodzielnych dokumentach dotyczących poufności i zakazu konkurencji.
To nie jest równoznaczne z pełną ofertą całej kategorii SwiadomyPodpis.pl. Zakres dokumentów, które można przekazać do analizy prawnikowi, może być szerszy.
Automatyczne sprawdzenie ma natomiast własne, precyzyjniej określone zastosowanie.
Na jakie obszary zwracamy uwagę?
Przy B2B i umowach związanych z pracą AI koncentruje się na takich częściach dokumentu jak:
- wynagrodzenie, sposób płatności i potrącenia,
- odpowiedzialność, kary umowne i zabezpieczenia,
- zakaz konkurencji, wyłączność i ograniczenia w pozyskiwaniu klientów lub współpracowników,
- poufność i postanowienia NDA,
- prawa autorskie, własność intelektualna i rezultaty pracy,
- czas trwania współpracy, wypowiedzenie i skutki zakończenia,
- organizacja pracy albo współpracy oraz inne szczególnie jednostronne postanowienia.
Potrzebujesz indywidualnej oceny swojej umowy?
Wstępne sprawdzenie może wskazać miejsca wymagające uwagi. Analiza prawna wyjaśni ich znaczenie w kontekście całego dokumentu.
Bez rejestracji • Decyzję podejmujesz po wycenie
Dlaczego AI nie flaguje każdego niekorzystnego zapisu?
„Niekorzystny” może oznaczać wiele rzeczy.
Postanowienie może być mniej wygodne dla wykonawcy, ale nadal typowe dla określonej współpracy. Inne może być szerokie, ale jego faktyczne znaczenie zostaje ograniczone w kolejnej części dokumentu.
Gdyby automatyczne sprawdzenie sygnalizowało każdą rzecz, którą teoretycznie można negocjować, wynik szybko stałby się listą ostrzeżeń, z której trudno wyłowić naprawdę ważne miejsca.
Dlatego przy projektowaniu tej funkcji przyjęliśmy podejście ostrożne.
Nie chodzi o maksymalną liczbę flag. Chodzi o użyteczny sygnał.
Czego AI nie ocenia?
Automatyczne sprawdzenie nie ma rozstrzygać, czy dana stawka jest rynkowa albo wystarczająco wysoka.
Nie ocenia też całej relacji biznesowej pod kątem tego, czy kontrakt „opłaca się” użytkownikowi.
Nie zna wszystkich okoliczności współpracy, przyszłego sposobu wykonywania usług ani negocjacyjnych priorytetów obu stron.
Dlatego wynik koncentruje się na treści dokumentu i wcześniej określonych obszarach.
Jeżeli użytkownik chce szerszego omówienia elementów takich dokumentów, może też przeczytać artykuł „Analiza umowy B2B - kluczowe aspekty”, przygotowany w trybie merytorycznym.
Co oznacza sygnał przy umowie B2B?
Jeżeli AI wskazuje obszar odpowiedzialności albo zakazu konkurencji, nie oznacza to automatycznie, że dana klauzula powinna zostać usunięta.
Sygnał mówi raczej: ten fragment spełnia warunki wstępnego sprawdzenia i warto go przeczytać uważniej.
To samo dotyczy braku sygnału. Nie oznacza on, że wszystkie możliwe aspekty współpracy zostały sprawdzone i zaakceptowane.
Jak skorzystać z analizy AI?
Na stronie B2B i praca można rozpocząć proces analizy dokumentu.
Darmowe sprawdzenie AI jest opcjonalne i nie wymaga rejestracji. Użytkownik może otrzymać jego wynik razem z wyceną analizy prawnej.
Jeżeli zdecyduje się na płatną analizę, po opłaceniu zamówienia dokument trafia do prawnika.

